Family Stories

Skarga mej duszy

Józef Panowicz - Poznań

I
Kilka lat temu w latowej porze
na prośbę mojej kochanki
Wiozła mnie kolej w strony nieznane
przez Poznaniaków bardzo lubiane
za miasto o dwa przystanki.
II
Ciekawość moja do stron nieznanych
wnet nasyconą została
Kiedy z pagórka tuż przy kościele
patrzę jak cała wioska się ściele
do stóp kościelnego wała
III
Kościółek wiejski na wzgórzu stoi
wysoko ponad dachami
I jak chrystus z góry oliwnej
głosi ludzkości treść nieomylnej
wiarę z bożemi znakami
IV
W tej miejscowości od lat dziecinnych
wzrastała ma ukochana
I nie chcąc patrzeć na me skonanie
odeszła pierwsza i na spotkanie
czeka tam w bieli ubrana.
V
O droga żonko jeśliś jest w niebie
po przejściu czyszcza odchłani
proś boga ojca o zmiłowanie
o moje prętkie z ziemi zabranie
o to cię proszę ze łzami.
VI
Daj nam tę radość w życiu grobowem
że nasza pierwsza pieszczota
podwójną radość przeżywać będzie
za nas za siebie zaszczyt dosiędzie
błyszcząc jak jutrzenka złota.
VII *
Niech nam co roku wieńce uplata
na prochach naszego ciała
...
...
...
VIII
IX
X
XI
XII
XIII
XVI
XV
XVI
XVII
XVIII
XIX
XX
XXI
XXII
XXIII
Żegnam cię cało ty Kierski ciele
I wody twego jeziora
A gdy rok rocznie rosnąc będziecie
poszumem głoście że na tym świecie
nie jasna jest wola Boża
XXIV
Skarga mej duszy z życia mojego
niech poznaną zostanie
Od pokolenia do pokolenia
niech gałąź rodu mego zmienia
w nowe me życie powstaje.



* - dopisek od Maryni Kepinskiej, że to była VII zwrotka, ale wiecej nie pamieta.
Ogólnie w wierszu brakuje w sumie 16 zwrotek - od VII do XXII.
Jeśli ktokolwiek zna brakujący tekst, bądź trafił na błąd w rekonstrukcji słów proszę o kontakt.

Historia ta zaczyna się od Michała i Michaliny Kutrzner z Kąsinowa koło Szamotuł.

W lutym 1940r była bardzo mroźna zima, spadło dużo śniegu.
Michał, dziadek Heleny był bardzo chory, miał "chroboty w gardle".
Wnuczka zapytała go:
-"Dziadzuś, co ci jest?"
a on odpowiedział:
"Moja kochana córeczko, Pupulko, nie mogę ci powiedzieć."
Helcia wpuściła mu herbaty do ust, ale on dostał ponownie welke chroboty.
Ktoś pobiegł do po jego córkę Stasię.
Stanisława przyszła razem z córkami - Celiną i Marynią.(córkami Heleną i Marysią?)
Modlili się, rodzinnie odmawiali różaniec.
Dziadek zmarł.
Śniegu było tyle, że z trumną dziadka trzeba było jechać przez pole.
Został pochowany w Kiekrzu.

Michał Kutzner był kuczerem u wielkiego państwa w Kąsinowie.
Miał elegancką powózkę, którą woził wielkie państwo z majątkiem.
Czasami tą powózką jechali z matka Heleny, Zosią - jej siostą do Kąsinowa, do Michaliny.
Michał po zawiezieniu rodziny, musiał jechać pracować do Państwa.
Więc wracać musieli pieszo. ( około 3h wędrówki )
Wcześniej Michał Kutzner mieszkał z synem Jankiem, ojcem Heleny w Starzynach.
Miał swój pokój, swój kuferek, stół i krzesła.
Gdy Michał był na emeryturze, a piekarze rozwozili po wsi towary, za swoje 22zł kupował wnuczce Helenie szneki, bułki i cukierki.

Żona Michała - Michalina mieszkała z córką Wiktorią w Kąsinowie by jej tam pomagać.

Michał i Michalina Kutzner mieli czworo dzieci:Michalina Kutzner miała syna Antoniego Kutznera.
Antoni był traktowany jakby był bratem Jana Kutznera, prawdopodobnie przez fakt niekomfortowej sytuacji Michaliny, która urodziła go będąc panną.Córka Antka - Jadwiga Oses (Kutzner) była formalnie ciocią Heleny.Jednak ponieważ były w podobnym wieku (Helena Gołaska ur. 29.04.1923; Jadwiga Oses ur. 15.07.1922) traktowały się niczym kuzynki.

Jan Kutzner był żonaty dwa razy
Pierwsza żona pochodziła z bogatej rodziny mieszkającej w Lusowie.
Dała mu dwójkę dzieci:
- Celina
- Marcel
Po śmierci żony pozostał majątek 3000 zł w złocie.
Był on zapisany na dzieci.

Drugą żoną była Anna z domu Hajdasz.
Matka Anny, czyli Babcia Heleny często kupowała "kwateruszkę" by sobie "golnąć"
Dziećmi Jana i Anny byli:
- Konrad
- Tadesz (mieszkał w Luboniu)
- Jan (Uwieczniony na Filmie pamiętam że był miły, niedowidział na starość i jeździł na skuterze)
- Zocha (1922?)
- Anna (Anda 1927?)
- Helena (urodziła się w Tarnowie Podgórnym 29 04 1923r.
)


Jan pracował jako naczelnik poczty

Jak zachorował, lekarz nie pozwolił mu pracować.Początkowo chciał kupić dom
w Kiekrzu, ale po pijaku wygadał się koledze - komendantowi policji.
Kolega uprzedził go z kupnem, i zaproponował by ten dom od niego wynająć, na co Jan przystał.
Rodzina przeprowadziła się do kiekrza,Przed szkołą helena chodziła i zbierała szparagi z pobliskiego pola.(gdy Helena miała około pięciu lat.1928?)
Jak miała 5 lat Helena miała szmacianą lalkę, uszytą przez Celinę. Pies wystraszył ciężarną i zaczęła rodzić(?)
Według Heleny nazwisko Michaliny brzmiało i dlatego była przez nią nazywana ciotką Warguliną.
//żona Warguły to Wargulina, tak jak żona Kujawy Kujawina - dawniej tak mówiono//
Wargulina mieszkała w Szamotułach, za pannę miała syna.Córka tego syna to Jadzia, która w 2012 żyła w wieleniu W domu opieki, odwiedzana czasem przez Jankę Galas,
Michalina Wargumiła czyli Wargulina była krawcową.Helena Kutzner (Gołaska)

Józef Panowicz oraz Celina wzieli ślub w 1938 roku.
Impreza weselna była w Starzynach.
Celina zmarła przy porodzie dziecka. (drugiego?)
Ich syn, Lech Panowicz jest ojcem Malgosi Mączkowiak (Panowicz)
Józef bardzo lubił Jana Kutznera.
Jak trafił do więzienia, pisał do Jana listy.
W jednym z tych listów wyjaśniał, że zrobił zaopatrzenie na tydzień - sól, cukier, a niemcy po rewizji zatrzymali go w więzieniu.
Według wspomnień Heleny, Józef ułożył wiersz "Skarga mej duszy" właśnie w więzieniu i stamtąd przesłał do Jana.
Jan powielił i rozesłał ten wiersz do rodziny.
Wszyscy płakali nad treścią.
Podczas wywiadu 14 1 2012 Małgosia Mączkowiak czytała ten wiersz, a Helena Gołaska śpiewała go z pamięci.
Musiała zatem bardzo dobrze znać ten wiersz (ja, Artur pamiętam jak przez mgłę gdy babcia recytowała wiersz w moim dzieciństwie, jednak to są bardzo fragmentaryczne wspomnienia.)Helena nie pamiętała jednak zaginionych zwrotek.

jego zona umarla przy porodzioe dziecka - drugiego?Rozalia i Ignacy Panowicz. byli rodzicami:
- Józef Panowicz
- Stanisław (Stachu) Panowicz

01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28ślub Panowicza

Film

jak Helena Kutzner (Gołaska) oraz jej brat Jan Kutzner
rozmawiają o czasach wojny jak ich bracia Konrad i Marcel zostali powieszeni przez hitlerowców.

Rzecz, dzieje się około roku 2000 przy drzewie - monumencie na którym zginęli bracia.


Kościół w Kiekrzu


Mączkowiak Małgorzata przeprowadziła szereg wywiadów z członkami rodziny Kutzner.
14 1 2012, oraz 28 8 2012 przeprowadziła wywiad z Heleną (Kutzner) Gołaską oraz jej córką Dorotą (Gołaską) Kujawą
To nie był jedyny wywiad.
Ja, Artur Kujawa syn Doroty (Gołaskiej) Kujawy próbuję poskładać opowieści w spójną całość, mam kontakt z mamą, która pamięta więcej szczegółów z opowieści babci.